Trzydzieści dwa lata temu, dzięki mecenasowi Grzegorzowi Tomaszewskiemu, udało mi się przeprowadzić wywiad z Bronisławem Komorowskim, ówczesnym wiceministrem obrony narodowej. Tekst ukazał się między innymi na łamach „Gazety Poznańskiej” w wydaniu sygnowanym datą 14-15 VIII 1993 roku.
Komorowski podówczas prezentował się jako profesjonalista, oddany sprawom woskowości. Po raz kolejny zetknąłem się z nim osobiście w trakcie kampanii wyborczej w 2015 roku. Nie sprawiał już tak dobrego wrażenia…