Wyspa Muzeów w Berlinie to miejsce pełne turystycznych atrakcji.
Jak do Berlina to tylko z Anną Golińską i Iwoną Balcerowicz oraz ekipą wągrowieckiego oddziału TPZP! W tym roku nie ograniczyliśmy się do oglądania niemieckich zabytków z zewnątrz, ale też zajrzeliśmy do Nowego Muzeum i Starej Galerii Narodowej (ANG). W tej ostatniej oglądaliśmy malarstwo niemieckie, w dużej części dziewiętnastowieczne oraz jedną z najważniejszych prywatnych, niemieckich kolekcji sztuki – kolekcję Scharfa, na którą składają się wybitne dzieła takich artystów jak Auguste Renoir, Pierre Bonnard, Edgar Degas i Claude Monet.
Nowe Muzeum natomiast było nie lada gratką dla miłośników historii starożytnego Egiptu oraz archeologii Europy i Azji. Nic dziwnego, bo najcenniejszym skarbem kolekcji jest zazwyczaj mocno oblegane popiersie Nefretete, odkryte w 1912 roku w Amarnie w Egipcie przez ekspedycję pod kierownictwem Ludwiga Borchardta, a do Berlina przywiezione przez Jamesa Simona, który podarował je pruskiemu państwu.
Na Wyspę Muzeów i panoramę Berlina spojrzeliśmy również z lotu ptaka, a konkretnie z punktu widokowego na dachu Humboldt Forum. Później zaś aleją Unter den Linden udaliśmy się w kierunku Bramy Brandenburskiej z przystankiem m na placu Bebla, znanym turystom jako miejsce nazistowskiego palenia książek w 1933 roku, upamiętnione pomnikiem „Biblioteka” (puste regały widoczne pod szklaną płytą w bruku).





















































