„Archeolodzy uważają, że nie nic nudniejszego niż dokumentacja fotograficzna na wykopaliskach. Podobno zajęcie jest równie emocjonujące jak fotografowanie przedmiotów do wystawienia na Allegro. Trudno mi się z tym zgodzić, około 1992 r. odwiedziliśmy Ekspedycję Archeologiczną Łekno pracującą na tzw. „Klasztorku”. Pierwszy raz mogłem zobaczyć wykopaliska na żywo i z mojej strony było to fascynujące i pouczające przeżycie. Zdarzyło się to na wiele lat przed sezonami 2007-2009, kiedy to archeolodzy odnaleźli skarb składający się z fragmentów srebrnej biżuterii oraz monet zachodnioeuropejskich i arabskich datowanych na X w. i początek XI w. Nie było to pojedyncze odkrycie, w tej okolicy wystarczy gdziekolwiek wbić w ziemię łopatę by trafić na pamiątkę sprzed wieków.”
Tekst i fot. Lech Szymanowski/ Z mojego archiwum













